4 błędy przy kupowaniu perfum, przez które w szafce stoją nieużywane flakony
Share
Prawie każdy ma w szafce flakon, który pachniał świetnie w perfumerii, a w domu okazał się pomyłką. Najczęściej winne są te cztery błędy.
1. Ocena po pięciu minutach
Pierwsze minuty po psiknięciu to dopiero początek zapachu, tak zwane nuty głowy. Prawdziwy charakter pojawia się po godzinie, a baza zostaje na skórze do wieczora. Zapach, który zachwyca na początku, po godzinie może Cię męczyć, i odwrotnie.
2. Zakup po psiknięciu na papierowy pasek
To błąd, który popełnia prawie każdy. Papier nie ma temperatury ani skóry, więc pokazuje zapach „w próżni”. Na Twojej skórze ta sama kompozycja może pachnieć zupełnie inaczej. Pasek pomaga odrzucić zapachy, które na pewno Ci się nie podobają, ale nie powinien decydować o zakupie.
3. Testowanie pięciu zapachów naraz
Po trzecim zapachu nos się męczy i przestaje odróżniać kompozycje. Testuj najwyżej dwa dziennie: jeden na lewej ręce, drugi na prawej.
4. Kupno latem zapachu na zimę
Ciężka wanilia w upale męczy, a świeży cytrus na mrozie znika po godzinie. Zapach testuj w porze roku, w której chcesz go nosić.
Jak kupować mądrze?
Najprościej ponosić zapach kilka dni, w różnych sytuacjach, zanim wydasz kilkaset złotych na cały flakon. Odlewka 3 ml wystarcza na około 10 dni noszenia i kosztuje u nas od 8,99 zł. Więcej o pojemnościach przeczytasz w artykule Na ile wystarcza odlewka perfum?